Wszystkie »

  • Wpisów:3
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 11:53
  • Licznik odwiedzin:1 175 / 1982 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Sama bardzo często szukam opinii użytkowniczek różnych portali na temat kosmetyków, produktów spożywczych, książek itp. więc pomyślałam, że może nienajgorszym pomysłem będzie ocenienie kilku artykułów godnych lub niegodnych polecenia

Elseve Volume Colagene - spray ułatwiający rozczesywanie.

Mam dosyć gęste, ciężkie włosy, które szybko się przetłuszczają i łatwo plączą, więc rozczesywanie ich po myciu jest katorgą. Długo szukałam kosmetyku, który ułatwiłby mi tę czynność jednocześnie nie nadając im nieświeżego wyglądu - w drogerii w oczy rzucił mi się ten produkt, który (jak zapewnia producent) zwiększa objętość włosów na 24h. Tak, racja, zwiększa objętość, ale niekoniecznie ułatwia rozczesywanie. Zapach jest nieciekawy, bardzo "apteczny". Chciaż produkt rzeczywiście nie obciąża włosów (pewnie przez obecność alkoholu w składzie) i łatwo się go rozprowadza to w tej kategorii cenowej z pewnością można wybrać coś lepszego.
(Na marginesie- moja mama ma krótkie włosy i tym produktem jest zachwycona.)



Lakier do paznokci Rimmel Lycra Pro.

Obydwa kolory kupiłam w dość dużym odstępie czasowym, obydwa w promocji, obydwa w przypływie chwili.
Jest to jeden z tańszych lakierów ze średniej półki. Zachęca szeroka gama kolorów, bardzo modnych, jak również ponadczasowych. Lakier dość szybo schnie, ale przy normalnych czynnościach domowych (zmywanie naczyń itp.) na dłoniach utrzymuje się najwyżej 3 dni, a nie tak jak zapewniał producent- 10. Chociaż pewnie u modelki, która nic nie robi oprócz chodzenia po wybiegu utrzyma się nawet i 14 dni Jeżeli nie jesteśmy bardzo wymagające, to całkiem przyzwoity kolor uzyskamy już po nałożeniu jednej warstwy (mi to w zupełności wystarcza).
Chyba mogę polecić.
Po lewej stronie kolor 365 BEIGE STYLE, po prawej 500 PEPPERMINT.

W kolejnych wpisach więcej recenzji kosmetyków i nie tylko. Zapraszam!

PS. Jak zwykle jak mam coś zaplanowane na weekend to na dworze "Szklana Pogoda" -.-


 

 
Wierzę tylko w horoskopy zamieszczone w tanich gazetach plotkarskich czy programach telewizyjnych. Dlaczego? Bo są zawsze bardzo entuzjastyczne. Zauważyłyście, że kiedy w naszym życiu pojawi się Ktoś przez duże K na każdą przepowiednię, piosenkę, wiersz czy książkę patrzymy przez pryzmat tej osoby? Każda najdrobniejsza rzecz zyskuje na znaczeniu. Zamykając oczy czujemy pod palcami dotyk bliskiego nam człowieka, w powietrzu nagle unosi się zapach perfum, nasze oczy spotykają się innymi, błyszczącymi i na swój sposób wyjątkowymi.
 

 
Najgorzej jest zacząć. Po co w takim razie silić się na zbędne konwenanse? Witam i zapraszam!

Ledwo zdążyłam nałapać trochę promieni słonecznych, a już leje i grzmi... Nie ma tego złego. W taką pogodę o wiele lepiej smakuje karmelowa inka! Polecam!